Będziecie prześladowani

powiedział Pan Jezus, ale też dodał za co i dla czyjego imienia
(Mat. 10: 26-42) Natomiast Ciało Kierownicze uczy, że są prześladowani
za to że głoszą imię Boga - Jehowa. Co nie jest zgodne z Ewangelią jaką
mieli głosić naśladowcy Pana Jezusa.
Ponieważ prześladowanie jest
jednym z atrybutów prawdziwego Chry­s­tianizmu, poszczególni prezesi
Towarzystwa Stra­żnica starali się serwować różne nauki, wywoływać
sztuczne prześladowania, aby przekonywać, że są jedyną prawdziwą
religią. Albert D. Schroeder członek Ciała Kierowniczego wspomina:
"Omawialiśmy sprawy związane z kongresem, ale kreślił coś, jak to miał
zwyczaj robić. (Rutherford) Potem wydarł ją z notatnika, podał mi ją i
zapytał: Co o tym sadzisz? Było tam napisane: "RELIGIA TO PUŁAPKA I OSZUSTWO"
"Bardzo ostre" - odparłem. "Chcia­łem żeby to brzmiało mocno" -
powiedział. Następnie polecił, by plakaty z tym hasłem były gotowe
przed naszym pier­wszym kongresowym pochodem informacyjnym, planowanym
na środę wieczór. Tegoż dnia razem z Nathanem Knorrem poprowadziliśmy
grupę około tysiąca braci 10-cio kilometrową trasą przez centrum
Londynu. Nazajutrz rano brat Rutherford wezwał mnie do swego biura, by
złożyć mu sprawozdanie. Wielu brało nas za ateistów i komunistów i obrzucało obelgami, powiedziałem. Po kilkuminutowym namyśle wydarł kar­tkę z propozycją hasła: "służ Bogu i Chrystusowi królowi". Miał nadzieję, że połączenie tego napisu z poprzednim zmieni wrogie nastawienie, i nie omylił się.
"I stało się potem, że chodził po miastach i wioskach, zwiastując
do­brą nowinę o Królestwie Bożym, a dwunastu było z nim" (Łuk. 10:2).
Tak postępuje dobry pasterz. Nie wysyła swych uczni na pożarcie i
obelgi, a sam siedzi w apartamentach upajając się znieważaniem swych
podwładnych, eksperymentując na żywym organizmie.

Dalej czytamy:

W Strażnicy 1 Listopada 1939 r. ukazał się artykuł pt.
Neutralność.(...) Wkrótce setki naszych braci i sióstr w Wielkiej
Brytanii zaczęto aresztować i osadzać w więzieniach.
Prześladowani, za co i dla kogo? Takie było życzenie szefa. Jednak,
kiedy sam został aresztowany za wy­pisywanie bzdur pod adresem Rządu
Stanów Zjednoczonych i opublikował to w Dokonanej Tajemnicy
nie­długo zagrzał miejsce w więzieniu, ale razem ze swymi towarzyszami
wykupili się za 20.000 $ (po 2500 Dolarów USA. za osobę, Strażnica z
1919 r. podaje, że za 80.000 $) W 1919 roku to była wielka suma
pieniędzy. Czy był to kryzys sumienia, czy hipokryzja?

(Wykwalifikowani do służby kaznodziejskiej cz. IV s 66 p. 8).