Wpływ mediów na srodowiska

Wpływ mediów na środowisko

Jedno z przysłów głosi: powiedz mi co jesz, a ja ci powiem na co chorujesz. Podobnie i to co czytamy i oglądamy kształtuje nasz pogląd i charakter. Wszelkie środki masowego przekazu mają też poważny wpływ na nasze porozumienie społeczne, szczególnie wtedy gdy w grę wchodzą tematy natury religijnej. Jest poznanie teoretyczne i poznania praktyczne.

Książka wydana przez Towarzystwo Strażnica stawia czytelnikowi pytanie: Jaka wiedza jest kluczem do szczęścia i co nas o tym upewnia? Ponieważ każdy człowiek pragnie szczęścia, będzie go szukał. Dlatego autorzy tej książki udzielają od razu odpowiedzi, że jest to mądrość szczególna: Chodzi tu o szczególny rodzaj wiedzy, która znacznie góruje nad mądrością ludzką.
Odwołują się do mądrości Boga, który na kartach Biblii mówi do ludzi rozumnych, którzy kierują się rozumem pokierowanym stanem rzeczy, korygujący kontrolujący w czasie poznawania. Pisząc o szczególnej mądrości pod osłoną Biblii przemycają swoją doktrynę. W takim przekazie może się zdarzyć, że kłamstwo lub fałsz często przysłania prawdę.
Takim stwierdzeniem można świadomie przysłonić prawdę, lub zmanipulować ją. O ile błąd jest czymś przypadkowym, to manipulacja jest sztuką zamierzoną - wprowadzenia kogoś w błąd, czyli instrumentalizowanie człowieka. Realizowanie za jego pomocą obcych mu celów. Manipulacja jest zabiegiem perfidnym. Ponieważ manipulowany trwa w głębokim przekonaniu iż to on jest podmiotem, suwerennym podmiotem decyzji, a w istocie jest narzędziem cudzych zamysłów.
Sokrates nauczał, że największym mocarzem jest prawda. Dobro doraźnie użyteczne nie mające ugruntowania w prawdzie jest dobrem złym. Z tego powodu Sokrates stał się symbolem umiłowania mądrości. Funkcją pragmatyczną, która służy do informowania się, oraz wyrażania i wywoływania postaw.

 

Logokracja - władza słów.

Jest to sztuka zapoznawania się za pomocą języka i litery. Posługując się zręcznie językiem tworzy się tak zwane fakty. Media mają określony swój cel, może to być manipulacja lub przekonanie o czymś ważnym. Jeżeli ktoś chce nas wprowadzić w błąd, może być zwykłym ignorantem ale może być wytrawnym sofistą, który pozór bierze się za prawdę.
Platon określił wiedzę prawdziwą i wiedzę, jako opinię. To, co czytasz informuje cię o czymś, a jednocześnie kształtują twoją osobowość. jakże często nie zadajmy sobie sprawy z tego, że czytając takie czy inne książki. Może wcześniej szczerze wierzyłeś w Boga, nie zadając sobie wiele pytań, albo nie mogłeś znaleźć na nie odpowiedź. Jednak kiedy Strażnica zaczęła Ci na te pytania odpowiadać z początku wszystko ci pasowało, ponieważ nie znałeś alternatywnych odpowiedzi. Niewątpliwie zdobyłeś większą wiedzę, ale czy masz większe poznanie? Przedstawiono Ci Boga, który z góry nie wiedział jak potoczą się ludzkie losy. Zacząłeś wierzyć że Bóg nie wie wszystko, że tylko przypuszczał (spodziewał się). Jeżeli temu uwierzyłeś, to znaczy, że posiadłeś wiedzę w Boga niemocy i niewiedzy (Obj.13:8).
Często ludzie powołujący się na Biblię, wcale jej nie znając. Jakże często kiedy zdejmą okulary danej ideologii są zdziwieni, jak mogli wierzyć w coś czego niema. Dlatego jest niesamowite bombardowanie ludzkiego umysłu przez różne opracowania, książki, filmy, przekonywujących nas o danej "prawdzie". Nie przez przypadek w książkach Towarzystwa Strażnica i nie tylko, za największe osiągnięcia uważa się wybudowanie nowych obiektów, a w nich potężnych drukarni. Kto ma media ma władzę. Do dziś wielu ludzi żyje w oparach tych mediów.
Życie w iluzji nie prowadzi do nikąd. Malowane obrazki mówiące o życiu wiecznym w towarzystwie zwierząt, to tak, jak smakowanie dorodnych owoców, które widzimy za szybą. Normalną jest rzeczą, że człowiek pragnie upajać swe uszy szmerem strumyków i śpiewem ptaków, szczególnie w dzisiejszym zwariowanym świecie. Ale rozmnażanie się ludzi i zwierząt w nieskończoność przyczyniłaby się znowu do konfliktów i wojen. Autorzy tej nauki mówią, że rozmnażanie się ustanie: Gdzie to wyczytali, kto o tym pisał Biblii? Brak odpowiedniej alternatywnej literatury w danym temacie, powoduje u członków danych ruchów, że bezgranicznie są posłuszni swym "przywódcom". Członkowie danego ruchu są natomiast bezgranicznie przekonani, że cały czas służą Bogu. Dopiero gdy fałszywe "proroctwa" zawodzą, "niewolnik" łapie się wypróbowanych metod, a mianowicie, dalszych bardziej perfidnych manipulacji, licząc na słabą pamięć swoich poddanych. W końcu chodzi tu o utratę ludzi a co za tym idzie i pieniędzy. Głoszona przez kilkadziesiąt lat nauka o pokoleniu roku 1914 zdezaktualizowała się i "niewolnik" jak zawsze w takim przypadku, zmienił poprzednią interpretację, że pokolenie które miało zobaczyć "nowy świat", źle było odczytywane przez głosicieli, ponieważ pokolenie może trwać do tysiąca i więcej lat. Niektórzy głosiciele widząc to mówią: Jakoś to będzie! Chodzi o to, żeby nie było to jakoś, ale zgodnie z prawdą.

 

Totalitaryzm społeczny

Niebezpieczny jest każdy jedyny monopol - jednej struktury - monizm ideologiczny. Cel i sen życia, oraz forma, są często zdeterminowane przez doktrynę, są podporządkowane tak zwanemu interesowi. Ideologia ta jest jedynie słuszna, a zatem wykluczająca ideologię każdej innej grupy. Musi ona z konieczności zawłaszczać każdą formę życia społecznego. Stara się narzucić swą jedyną prawdziwą doktrynę i wyeliminować wszystko inne co według niej nie jest poprawne ideologicznie według z góry założonych kryteriów.
Mawiało się w Organizacji: że w teokracji nie ma demokracji. Co jest prawdą, ale Organizacja nie jest teokracją. Niepodzielnie rządzi w niej odgórna polityka doktrynalna jak i personalna. Polityka jest sztuką roztropnej realizacji dobra wspólnego. Dobrem tym jest każdy człowiek, a więc ktoś kto poznaje, kocha jest wolny, jest podmiotem a nie przedmiotem prawdy. Kto jest suwerenny i posiada przyrodzoną godność religijną. i społeczną nie zniewala drugiego człowieka ideologicznie. Niestety głosiciel w tej grze jest podmiotem, od którego egzekwuje się wszelkie odgórne polecenia, bez pytanie go o zdanie. Jak widać, celem zaś ideologii nie jest konkretny człowiek, lecz idea człowieka, która gilotynuje to wszystko co nie mieści się w jej zakresie. Człowiek jest jedynie funkcją ideologii, oto istota totalitaryzmu politycznego, czy duchowego, także tego który przebrał się w owczą skórę.

 

Pojęcie wiedzy

Wiedza jest rezultatem poznania, poznania jako czynności. Składa się na nią opis faktów oraz jego wyjaśnienie. Warunkują się na wzajem w procesie wszechstronnego i bezstronnego odsłaniania czy wyjaśniania danego przedmiotu. W opisie znajduje się podstawowa informacja o tym fakcie, wiemy jakie jest to co poznajemy. Wyjaśnianie faktu polega na wskazaniu na jego przyczynę.
Jeśli ktoś ukradł chleb bo był głodny, głód może być przyczyną złodziejstwa, ale nie jest przyczyną ostateczną ponieważ możemy spytać dlaczego był głodny? Podobnie i w sprawach duchowych, jeżeli głosiciel zaczął szukać odpowiedzi w innych publikacjach niż Towarzystwo Strażnica, należy zadać mu pytanie: dlaczego to czyni? Czy to co ma, mu nie wystarcza, a jeśli nie, to czego mu brakuje? Nie karać go za szukanie "chleba", on chce go spożyć godnie.
Celowość jest uwarunkowana jakością wiedzy. Dobre ziarno kiedy nie ma wilgoci nie wyrośnie. Fakt kulturotwórczy jest rzetelnym ucieleśnieniem prawdy o świecie i człowieku. Nie każdy fakt społeczny jest prawdziwy, ponieważ fałsz i kłamstwo tworzą takie fakty. Fakty niezgodne z rzeczywistością są najczęściej w rękach ludzi, którzy dysponują potężną machiną propagandową. Nie są one źródłem wiedzy o świecie lecz narzędziem indoktrynacji i terroru propagandy, czyli przemocy i strachu.

 

Poznanie

Przedmiot poznawany musi być dany w sposób nie zapośredniczony. Poznanie nie może być uzależnione od wcześniej uznanych sądów opinii, twierdzeń. Przedmiot musi być dostępny całościowo. Przedmiot rozważań jest zazwyczaj podawany za pomocą pisma lub fotografii. Często odwiedzający nas głosiciele próbują rozumem przedstawić nam Boga. Natomiast apostoł Paweł pisze kiedy zbawieni poznają Boga. Teraz bowiem widzimy jakby przez zwierciadło i niby w zagadce, ale wówczas twarzą w twarz. Teraz poznanie moje jest cząstkowe, ale wówczas poznam tak, jak jestem poznany (1 Kor. 13:12). Myślenie ideologiczne może nadawać sens naszemu przeświadczeniu. Nasze poznanie powinno poprzedzić możliwość wyboru. Staramy się przez poznanie eliminować pewne fakty, które mogą nam wypaczyć obraz rzeczywisty.

 

Manipulacja

Czym jest manipulacja? Podstępem, fortelem. Sama manipulacja jest sztuką wywoływania złudzenia rzeczywistości, a więc także iluzji prawdy. Sztuka na zręcznym ukryciu środków za pomoc których tworzy się określony fakt. Manipulacja tworzy istotę sztuki cyrkowej, gdzie wydarzeń nie bierzemy serio, podziwiamy zręczność i wynagradzamy ją oklaskami. Czym innym jest jednak cyrk, a realny świat.
Często będąc świadkami pewnych przekazów jesteśmy przekonani, że obcujemy z realną rzeczywistością. W rezultacie jesteśmy przeświadczeni, że nasza życiowa decyzja jest decyzją suwerenną, a tymczasem jesteśmy niczym innym jak tylko narzędziem w cudzym ręku, nie realizujemy naszego dobra lecz w gruncie obcy nam cel. Kto bowiem manipuluje drugim człowiekiem, ten jako człowiek, manipuluje samym sobą.
Towarzystwo Strażnica po wielu różnych opracowaniach byłych świadków i nie tylko, zostało zmuszone do wydania książki pt. Świadkowie Jehowy, Głosiciele Królestwa.Gdzie też mamy do czynienia z manipulacją. Nie udało im się przekonać wielu głosicieli, że to co piszą byli świadkowie jest nieprawdą, dlatego zmuszeni zostali do podjęcia tego tematu, ale go tak poszatkowali, że kto nie zna wydawanych poprzednio przez nich wydań, jest przekonany, że Organizacja zaiste jest prowadzona prze Ducha Bożego.
Otwartość na dane zagadnienie najbardziej nie odpowiada tym, którzy lansują wyłącznie własną ideologię i dlatego boją się obecności prawdy i sumienia w życiu społecznym. Nie ma jednej Strażnicy gdzie nie zostałby wyniesiony pod niebiosa "niewolnik" i strąceni do piekła wyznawcy innych religii.
Główny błąd -to oderwanie poznania od realnego świata. I zamiana poznania na myślenie. Na tworzenie systemów myślowych. Myślenie utopijne, jako próba idealnych struktur społecznych, idealnych państw. Jego wypowiedzi muszą być wewnętrznie sprzeczne. Sądy które wydajemy muszą być zgodne realnym światem. Musimy przewidywać praktyczne konsekwencje naszych koncepcji zamysłów czy projektów. Musimy znać historię chrześcijaństwa.
"Manipulacja jest sterowaniem drugim człowiekiem, który nie zdaje sobie sprawy ze swej instrumentalności. Polega ona między innymi na tym, że wytwarza się przekonanie, że w danej sytuacji jest tylko jedno wyjście - to, którego pragnie manipulator. Manipulowanego otacza się barierami z pozoru naturalnymi, tworzy się sytuację przymusowe przez odpowiedni system przynęt lub zagrożeń, dyskretnych pochlebstw lub dyskretnego szantażu. Warunkiem powodzenia manipulacji jest zawsze działanie niejawne, z ukrycia, w taki sposób, by manipulowani musieli i chcieli robić to, czego życzy sobie manipulator".
Często zarówno w sekcie jak i w kulcie dostrzegamy widoczną jednolitość poglądów. Sekta chlubi się jedno­myślnością swoich członków za­równo w kwestiach pierwszo, drugo, czy trzeciorzędnych. Kładzenia nacisku na członkach danej grupy religijnej na konieczność wyznania tych samych zasad odnośnie wszelkich kwestii, mamy tu do czynienia z pomyleniem jedności z jednolitością.
Członkowie sekty na ogół zachowują się tak samo, mówią tak samo (często specyficznym slangiem organizacyjnym), ubierają się tak samo. Zatraca się w nich element indy­widualności. Obce jest to duchowi Nowego Testamentu, gdzie apostoł Paweł naucza: "a jeśli o czymś inaczej myślicie, i to wam Bóg objawi ; tylko trwajmy w tym, co już osiągnęliśmy. " (Filip.3:15,16)
Ekskluzywizm
Ow stosunku do innych wspólnot religijnych (wyniosłość, izolowanie się i oczernianie innych)
O w stosunku do stanu posiadania prawdy (tylko oni poprawnie interpretują Pismo Święte)

 

Referencje biblijne

(1 Kor.8:1b - 2) Poznanie nadyma (...) Jeśli kto mniema, że coś poznał, jeszcze nie poznał, jak należało poznać. Ilu nas tedy jest doskonałych, wszyscy tak myślimy; a jeśli o czymś inaczej myślicie, i to Bóg objawi; tylko trwajmy w tym, co już osiągnęliśmy (Filip. 3:15- 16). Gdy widzisz człowieka mającego się za mędrca, to więcej nadziei jest dla głupca niż dla niego" (Przyp. 26:12 ).

 

Pomieszanie priorytetów

(sekta przekształca drugorzędną sprawę wiary w główną doktrynę np. (niewidzialne przyjście Jezusa w 1914 roku) , a ważną doktrynę w drugorzędne wierzenie) Cechy kultu - (ekumenia z kultem staje się synkretyzmem).
O Podważanie fundamentalnych doktryn chrześcijaństwa, Boskie natchnienie Biblii (i stąd ostateczny autorytet). Można Wierzyc w natchnione Słowo Boże, ale dodawać do niego swój komentarz niezgodny z duchem Biblii.
O Boskość Chrystusa Ten jest antychrystem, kto podaje w wątpliwość Ojca i Syna (1 Jana 2:22b).
O Zwróćmy uwagę, że Biblia wiele wspomina o anty - Chrystusie, a nie o anty - Ojcu, czy anty - Duchu Świętym)
O Zbawienie z łaski a nie z uczynków (związana z tym wystarczalność ofiary przebłagalnej Jezusa i jego rolę JEDYNEGO pośrednika między ludź­mi a Bogiem, (1 Tym. 2:5).
O Zmartwychwstanie (1Kor.15:12-34).
O Widzialne - powtórne przyjście Chrystusa
O Istnienie potępienia i wiecznego zbawienia
Przesłanie Biblii kłóci się z poniższą wypowiedzią: Siłą rzeczy właśnie ten "niewolnik", czyli zbór pomazańców, jest jedynym kanałem łączności uznawanym przez Boga i w "czasie końca" reprezentuje na ziemi Jego Królestwo. (Strażnica CII/4, s.22)
Ostateczny autorytet został oparty na przywódcy, Biblia została zastąpiona czymś innym, "komentarzem" zamieszczonym w Strażnicy np. u Świadków Jehowy. Typową cechą kultu jest to, że ostateczny autorytet w sprawach duchowych spo­czywa na czymś innym, niż jasnym nauczaniu Pisma Świętego).
O Postać głównego przywódcy w roli pośrednika do Boga
O Dyktuje kultowi teologię i normy zachowania
O wywiera olbrzymi wpływ na grupę
O Doprowadza członków kultu do całkowitej zależności od przywództwa w wierze, zachowaniu, stylu życia, relacjach z innymi ludźmi, stabilności emocjonalnej itp.

Referencje biblijne Tak mówi Pan: Przeklęty mąż, który na człowieku polega i z ciała czyni swoje oparcie, a od Pana odwraca się jego serce ( Jer. 17:5). To wam napisałem o tych, którzy was zwodzą. Ale to namaszczenie, które od niego otrzymaliście, pozostaje w was o wszystkim i jest prawdziwe, a nie jest kłamstwem, i jak was nauczyło, tak w nim trwajcie (1 Jana 2:26-27).

Jak pomóc osobom uwikłanym?
1. Biblia mówi, że jeśli ślepy ślepego prowadzi to obaj w dół wpadną. Stąd, aby pomóc osobie zwiedzionej trzeba samemu mieć coś do zaoferowania i to musi być coś prawdziwego. Poza tym wyprowadzenie człowieka z sekty to coś więcej niż tylko intelektualne starcie, to problem także najczęściej duchowy. Bez osobistej więzi ze zmartwychwstałym Jezusem nie rokuje zbyt wielkich rezultatów.

2. Korzystaj ze wskazówek byłych członków sekty (kultu). Jest szereg organizacji zajmujących się konkretnymi kultami (w Polsce pod tym względem widoczna jest stagnacja). Nikt tak nie rozumie mentalności osób uwikłanych w sektach jak ten, kto kiedyś sam tam był.
3. Główne uderzenie krytyki powinno dotknąć autorytet ludzki stojący za zwiedzionym, a nie w niego osobiście. Np. krytyka musi przede wszystkim dotknąć wiarygodność "Strażnicy", a nie w szeregowego głosiciela ŚJ, który może tylko głosić odgórnie serwowane nauki. Chcemy przecież pomóc, a nie pognębić tego człowieka. Atak personalny (utożsamienie głosiciela Strażnicy z Towarzystwem Strażnica) automatycznie wywołuje odruch obro­nny i zamknięcie uszu na argumenty. Nikt nie lubi dostawać batów.
4. Wykorzystuj siłę przeciwnika, przeciwko niemu samemu, tj. obróć własne wierzenia kultu przeciwko im samym. Fałsz najczęściej jest samo wywrotowy, wewnętrznie sprzeczny. Największym wrogiem sekt i kultów jest ich własna literatura, stąd dobrze zbierać wszelkie ich materiały pisane.

5. Jeśli to wszystko nie pomoże, to pozostaje Ci jeszcze modlitwa, która nigdy nie jest daremna.
Pewnego mroźnego wieczoru pracując na komputerze, nagle zgasło światło, elektrownia wyłączyła prąd, z tego powodu część materiału nad którym pracowałem nie został zapisany na twardym dysku. W mieszkaniu zaczęło robić się chłodno, ponieważ przestał pracować piec centralnego ogrzewania. Na termometrze za oknem było (około minus 20 stopni). Zacząłem szukać świeczki, kiedy ją znalazłem zapaliłem zapałkę, która dała jasne, ale bardzo krótkie światło. Chyba nie jestem odosobniony w tym, że o świecach przypominamy sobie wtedy, kiedy elektrownia wyłącza prąd.
W podobnej sytuacji jest człowiek, któremu cały czas się wmawia, że światła duchowego mu nigdy nie zabraknie. Pan Jezus w kazaniu na górze uczył, że: Wy jesteście światłością świata; nie może się ukryć miasto położone na górze. Tak niechaj świeci wasza światłość przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, któ­ry jest w niebie (Mat. 5:14,16). Wielu spośród świadków Jehowy, ma poważne problemy, kiedy dowiaduje się prawdy o Organizacji, porusza się niejako po omacku, kiedy 'Strażnicowe' światło dla nich zgasło.

 

Biblia czy Strażnica?

Drogi czytelniku, może nadal należysz do Organizacji Świadków Jehowy, może pełnisz tam funkcję starszego, który ma za zadanie przekonywać głosicieli o prawdziwości nauk Strażnicy. W jednej z nich zostałeś wprost do tego zobligowany:
Dlatego starsi powinni bez wahania wykonywać wszelkie polecenia otrzymywane od teokratycznej organizacji Bożej.
Inaczej mówiąc, masz wypełnić każde polecenie nie zastanawiając się nad tym! Z pewnością wypełniasz te polecenia ochoczo, często w dobrej wierze, przekonany że są słuszne i prawdziwe. Jakie zajmiesz stanowisko gdy na podstawie twej literatury wydawanej przez "niewolnika" przekonam cię, że nie trzyma się Biblii ani faktów? Czy będziesz starał się uczynić to, co często cytujesz swoim rozmówcom, że Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi (Dz. AP.5:29).
Czy jesteś wstanie ponieść znieważenie za to, że staniesz w obronie prawdy tak jak apostołowie? I przywoławszy apostołów, kazali ich wychłostać, zabronili im mówić w imieniu Jezusa i zwolnili ich. A oni odchodzili sprzed oblicza Rady Najwyższej, radując się, że zostali uznani za godnych znosić zniewagę dla imienia jego (Dz. Ap. 5:40,41)

Powróćmy jednak do pytania: dla kogo została spisana Biblia skoro wg poniższego twierdzenia, prawo do interpretacji zastrzega sobie tylko "niewolnik"?
Kto z nas doszedł samodzielnie do jasnego i poprawnego zrozumienia zamierzeń Jehowy? Wprost przeciwnie, potrzebowaliśmy i nadal potrzebujemy pomocy, którą Jehowa miłościwie nam zapewnia przez swą widzialną organizację (Zjednoczeni w oddawaniu czci jedynemu prawdziwemu Bogu s. 23 § 8)
"Niewolnik" wprost wymusza na swych poddanych bezgraniczne posłuszeństwo. Niebezpieczne jest to, kiedy ktoś o sobie zawsze mówi dobrze. Biblia uczy nas: Niech inny cię chwali, a nie własne usta, obcy, a nie własne wargi (Przyp. 27:2). Jakże dalekie są te słowa "niewolnikowi":
O Powinniśmy słuchać wskazówek, które Jezus Chrystus jako głowa Zboru chrześcijańskiego przekazuje za pośrednictwem "niewolnika wiernego i rozumnego" - ustanowionego przez Boga kanału łączności z jego ziemską organizacją. (...) wszyscy muszą działać zgodnie z pouczeniami otrzymywanymi przez ten kanał. (...).

O Każdy kto chce zrozumieć Biblię, powinien zdawać sobie sprawę, iż "wielce różnorodną mądrość Boga" można poznać tylko dzięki ustanowionemu przez Jehowę kanałowi łączności, którym jest niewolnik wierny i roztropny.

Teksty te niedwuznacznie starają się przekonać czytelnika, że jedynym pośrednikiem między Bogiem i ludźmi jest ponoć "niewolnik" i on jedynie ma prawo nauczać w imieniu Boga. Zwróć uwagę, że wmawia ci się, że ty sam nie możesz zrozumieć Biblii, może to tylko "niewolnik". Z powyższych słów jasno wynikałoby, że bez Organizacji "niewolnika" zginą miliardy ludzi nie poznawszy woli Bożej. To jest bardzo ważne stwierdzenie. Natomiast Pan Jezus nauczał inaczej: że Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę (Jan 16:13).
Zechciejmy razem zbadać wiarygodność "niewolnika". Jeśli stwierdzisz, że nie jest wiarygodny, to co zrobisz? Choćby niewiadomo jak były mądre i logiczne, jeśli nie pochodzą od Boga to nie pomoże mu nawet powoływanie się na Jego autorytet, a tylko mogą zaszkodzić, czyniąc sobie z niewinnych ludzi fałszywych proroków.

 

W którym roku przyszedł Pan ?

Obecne Kierownictwo w Brooklynie twierdzi, że przyjście Chrystusa dokonało się w 1914 roku.
"Jak się dowiedzieliśmy z poprzedniego rozdziału, z Biblii wynika, że w roku 1914 n.e. nastał wyznaczony przez Boga czas, żeby Chrystus powrócił i zaczął panować. Właśnie wtedy rozległ się w niebie okrzyk: "Teraz nastało zbawienie i moc, i królestwo Boga naszego oraz władza Jego Chrystusa"
Ale powyższy cytat nie jest zgodny z historią Świadków Jehowy? "Niewolnik" dobrze wie, że w 1914 nikt nie wyczekiwał przyjścia Chrystusa. Strażnica z 1975 r. (czyli 29 lat po 1914 r) podała, że dopiero w 1943 roku zrozumiano, kiedy przyszedł Pan Jezus:
Wydana przez Towarzystwo Strażnica w roku 1943 książka " Prawda was wyswobodzi" zawierała chronologię, w której usunięto z okresu sędziów owe nie istniejące dodatkowe 100 lat, wobec czego koniec 6000 lat istnienia człowieka przypadł na lata siedemdziesiąte. Ustaliła też początek obecności Chrystusa na rok 1914 n.e., a nie 1874.
W Przebudźcie się! w stopce redakcyjnej 1995 roku możemy zauważyć typowe dla organizacji podstępne wycofywanie się z wcześniej głoszonych nauk:
O Co najważniejsze czasopismo to umacnia zaufanie do obietnicy danej przez Stwórcę, że zanim przeminie pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo.
O Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do obietnicy naszego Stwórcy, że obecny niegodziwy i pełen bezprawia system rzeczy zostanie zastąpiony przez nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo.

Czy w ciągu jednego miesiąca Bóg zmienił obietnicę daną "niewolnikowi"? Bóg nigdy, nigdzie i nikomu takiej obietnicy nie dawał, natomiast przeminęło zapowiadane przez samowolnego "niewolnika" pokolenie 1914 roku chcąc zachować twarz, cichaczem wycofał się z tej "nauki".
Czy o kimś takim można powiedzieć, że kieruje i posługuje się nim Bóg? Bo tak o sobie pisze ten "niewolnik"! Bóg nie może na ten sam temat raz powiedzieć tak, drugi raz nie. Gdyby to zrobił ludzie przestaliby poważnie traktować wypowiedzi Boże. Biblia mówi, że Bóg nie kłamie, ani nie bawi się w zgadywanki. Mało tego "niewolnik" wymaga całkowitego posłuszeństwa:
Jeżeli chcemy się podobać Jehowie, to musimy przyjmować pouczenia, których On udziela przez swój kanał informacyjny, i całkowicie dostosować do nich swoje postępowanie.

 

W czyim imieniu głosi "niewolnik"?

Pole tekstowe: Czy Świadkowie Jehowy są sektą?  Definicje:  Sekta = łac. secta = sposób życia, stronnictwo)   1 grupa religijna, która oderwała się od któregoś z wielkich kościołów panujących i przyjęła własne zasady organizacyjne; odłam wyznaniowy jakiejś religii;   2 'Grupa społecznaŚwiadkowie nigdy jednak nie twierdzili, że wygłaszają te zapowiedzi "w imieniu Jahwe". Nigdy nie mówili: "to są słowa Jehowy".
Czyżby! Przecież powyższe słowa wyraźnie wskazują, że ów "niewolnik dostaje te pouczenia od Boga. To wobec tego czyje to są pouczenia, i od kogo pochodzą? W czyim imieniu przemawia "niewolnik" z Brooklynu?
Powinniśmy słuchać wskazówek, które Jezus Chrystus jako Głowa zboru chrześcijańskiego przekazuje za pośrednictwem "niewolnika wiernego i rozumnego"- ustanowionego przez Boga kanału łączności z Jego ziemską organizacją".

Apostoł Paweł napisał: A od szafarzy tego się właśnie wymaga, żeby każdy okazał się wierny (1 Kor.4:1).Wierny nie człowiekowi, ale Bogu. Apostoł narodów nie bał się debaty na poszczególne tematy. Wprost przeciwnie pochwalił swych czytelników: że byli szlachetniejszego usposobienia niż owi w Tesalonice; przyjęli oni Słowo z całą gotowością i codziennie badali Pisma, czy tak się rzeczy mają. (Dz. Ap. 17:11). Jedna z naszych sióstr nie do końca zgadzała się z decyzją swego męża, który po sprawdzeniu nauk Strażnicy w świetle Biblii, postanowił opuścić szeregi organizacji. Kiedy jednak przysłuchiwała się rozmowie jaką prowadził Nadzorca Obwodu, który powiedział do jej męża: "jeśli niewolnik kłamie to masz w to wierzyć, tak długo aż on sam (czyli niewolnik) zmieni daną naukę". Utwierdziło to ją w tym, że sama podjęła decyzję o odejściu z organizacji. (cytat z nagrania z komitetu sądowniczego).
Pan Jezus wielokrotnie przestrzegał o swym niespodziewanym widzialnym przyjściu:
O A o tym dniu i godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn , tylko sam Ojciec (36).
O Czuwajcie więc, bo nie wiecie, którego dnia Pan wasz przyjdzie (42)
O Dlatego i wy bądźcie gotowi, gdyż Syn Człowieczy przyjdzie o godzinie, której się nie domyślacie (44)

 

Kto jest twoim pasterzem?

Bóg zachęca aby: wszyscy, którzy mają pragnienie, pójdźcie do wód, a wy którzy nie macie pieniędzy, pójdźcie, kupujcie i jedzcie! Pójdźcie, kupujcie bez pieniędzy i bez płacenia wino i mleko! Czemu macie płacić pieniędzmi za to, co nie jest chlebem, dawać ciężko zdobyty zarobek za to, co nie syci? Słuchajcie mnie uważnie, a będziecie jedli dobre rzeczy, a tłustym pokarmem pokrzepi się wasza dusza. Nakłońcie swojego ucha i pójdźcie do mnie, słuchajcie, a ożyje dusza wasza, bo ja chcę z wami zawrzeć wieczne przymierze, z niezłomnymi dowodami łaski okazanej niegdyś Dawidowi! (Iz.55:1-3; Ps.23:1-4).

Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego 1995r. s. 6 § 3

sofista- rozumowanie sofistyczne, sofistyczne wykręty Słownik Poprawnej Polszczyzny PWN W-wa 1994

A B C o sektach red. Mariusz Gajewski s. 36 wyd. Civitas Christiana s. 1999 r.

Synkretyzm:1. Łączenie w jedną całość różnych, często sprzecznych poglądów filozoficznych, religijnych , społecznych; (Słownik Języka Polskiego Warszawa 1985)

Strażnica 19/1990 s. 30 u. 5

Strażnica 19/1990 s. 30 u. 5 - podkreślenie SN

Jan 6:68) (Strażnica 19/1994 r. s. 8 - podkreślenie SN

Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi s.146 § 16

Strażnica XCVI/21 s. 16 - podkreślenie SN

Przebudźcie się nr. 10/1995 r. s 4 podkreślenie SN

Przebudźcie się nr. 11/1995 r. s 4 podkreślenie SN

ks. pt. Zjednoczeni w oddawaniu czci jedynemu prawdziwe- mu Bogu s. 119 § 7 podkreślenie SN

Przebudźcie się nr 4/1993 s. 4 podkreślenie SN

Strażnica 19/1990 s. 30 podkreślenie SN