Logicznie rzecz biorąc

"Uznałem za konieczne napisać do was i napomnieć was, abyście podjęli walkę o wiarę, która raz na zawsze została przekazana świętym" (Judy 3).
Jakże ciągle aktualne są powyższe słowa. Walka o wiarę ze strony wierzących w Boga wymaga nie tylko dobrych chęci, ale przede wszystkim czynu. Niektórzy zatrzymali się na przepowiedniach o przebudzeniu, (które nigdy nie nastąpi, jeśli chrześcijaństwo nie pójdzie w ślady Jezusa i apostołów Łuk. 8:1,2). Zamiast zwiastować Dobrą Nowinę ograniczyli się tylko do wspólnych zgromadzeń i modlitwy. Modlitwa jest bardzo ważna w życiu chrześcijańskim. Kościół w pierwszym wieku trwał w modlitwie, której treścią było: "A teraz Panie spójrz na pogróżki ich i dozwól sługom twoim, aby głosili z całą odwagą Słowo Twoje" (Dz. Ap. 4:29).
Oto modlił się rodzący w prześladowaniach Kościół, a o co ty się modlisz? Nie bój się mówić o swej nadziei, rozpocznij od swoich znajomych i przyjaciół. Więzi osobiste podczas ewangelizowania mają ważne znaczenie. Od nich często zależy, nasze powodzenie w tej służbie. Podczas zwiastowania mu­simy być uczciwi wobec naszych rozmówców, głosząc im nauki Biblii, a nie własne poglądy. Nie głosimy teraźniejszej czy późniejszej prawdy. Prawda jest wieczna, niezmienna. Ewangelia musi być zawsze na pierwszym miejscu i podczas zwiastowania kieruj się poniższymi priorytetami:

  1. Argumentami, a nie emocjami, dochodzić do sedna sprawy.
  2. Mury muszą być usuwane, a nie wznoszone.

Nadużycie logiki może powodować problemy przy wyciąganiu wniosków. Dobrze nam są znane sło­wa ze Strażnic "logicznie rzecz biorąc". Logika ma za zadanie przedstawienie prawdy. Fałszywy sposób my­ślenia wyprodukuje fałszywy światopogląd. Jeżeli Bóg jest autorem prawdy, to ona jest końcowym rezultatem umysłu, ale trzeba nimi się posługiwać w sposób właściwy. Biblia mówi nam, że Pan Jezus jest uosobioną mądrością. A więc by posiąść mądrość i ją umiłować, inaczej mówiąc posiąść Chrystusa, należy mieć miłość do Chrystusa, mieć Go w sercu. Prawda to jest inny termin odnoszący się do Chrystusa w Biblii (Jan 14:6).

 

Prawo nieprzeczenia

Jeżeli cała prawda jest pojęciem względnym relatywnym, to już jest absolutne stwierdzenie, a przez to samo niszczącym siebie. "Gdyż oręż nasz, którym walczymy, nie jest cielesny, lecz ma moc burzenia warowni dla sprawy Bożej; nim też unicestwiamy, złe zamysły. I wszelką pychę, podnoszącą się przeciw poznaniu Boga, i zmuszamy wszelką myśl do poddania się w posłuszeństwo Chrystusowi" (2 Kor. 10:4,5). Burzenie argumentacji biblijnych dla swych celów jest przeciwko prawdzie Bożej.

 

Budowanie światopoglądu

Cały nasz sposób rozumowania oddajemy w posłuszeństwo Chrystusowi - tworząc Jego światopogląd. Kie­dy krytykujemy czyjś światopogląd to powinniśmy mieć inny lepszy do zaoferowania, który musi się ostać przy krytyce własnej i zaprezentować się jako prawdziwy. Musimy go poddać przez analizę racjonalną, biblijną.
My nie mamy prowadzić sporów, aby kłótnią kogoś wepchnąć do Królestwa Bożego. Musimy się nauczyć myśleć krytycznie, oraz kontroli w konwersacji, abyśmy więcej światła rzucali na dany temat niż emo­cji. Mniej sprzeczki, więcej oświecenia. Co robisz, gdy ktoś mówi, że cudzołóstwo jest złe! Człowiek ten może powiedzieć to wobec tego odrzucam Biblię. Możesz mu postawić pytanie: czy widzisz coś złego w czymkolwiek? Jeżeli jest coś niewłaściwe musimy szukać odpowiedzi, dlaczego to jest złe lub dobre?
Przychodząc do mego domu przekonujesz mnie o swej prawdzie, swej racji. Jeśli wszystko jest właściwe i prawdziwe wg ciebie, dlaczego masz problemy z moim poglądem? Może powiesz: Ty osądzasz organizację, ale czy ty nie oskarżasz chrześcijaństwa, skazując go na wieczne potępienie? Jeżeli przychodzisz do mego domu i oskarżasz chrześcijaństwo to dowodzi, że masz jakiś punkt odniesienia inaczej mówiąc absolut. Tylko dużo zależy od tego, jak to jest przed­stawione i naszym zadaniem jest to uwypuklić, przedstawić tę absolutną prawdę. Gdyby ci ktoś zarzucił: Dlaczego uważasz, że Jezus jest jedyną drogą, co byś mu odpowiedział?

Niezbadana wiara nie jest warta zawierzenia. Sądzę, że każdy się z tym zgadza, jeżeli jesteś otwarty i prawy nie będziesz się bał odpowiedzi biblijnej, jednak nie na podstawie wyrwanych tekstów z kontekstu. Unikaj dyskusji o Biblii bez Biblii. Często jesteś przekonany, że tak pisze, ale ktoś ci to tak przedstawił, a ty ufając mu jesteś przekonany, że tak pisze w Biblii. Zastanawiaj się nad swoją pozycją, także i chrześcijaństwem. Ponieważ to nie Kościół, ani żadna organizacja nie umarła za rodzaj ludzki, ale Chrystus.
Spójrzmy na dwa sposoby podejścia, krytyczne i konstruktywne. Jeżeli chodzi o krytyczną to musimy wziąć pod uwagę trzy elementy:

Pierwszy: Wyjaśnienie czyjegoś poglądu. Na przykład osoba, która zarzuciła ci, że niewłaściwe jest osądzanie. Czy Ty twierdzisz, że niewłaściwym jest osądzać? A głosząc nauki Strażnicy lub inne, co cały czas czynisz?
Drugi: Uwypuklić sprzeczność.
Trzeci: Wyciągać wnioski i konsekwencje. Albo odrzucisz absolut, że nie masz prawa osądzać, albo przestajesz być konsekwentnym w swoim myśleniu, że dotyczy to wszystkich, ale nie ciebie. To wcale nie dotyczy tylko Świadków Jehowy.
Jest to nauka o teorii i poznaniu. Systematyczna nauka, i skuteczne poznanie, weryfikuje życie. Kiedy te teoretyczne koncepcje gromadzisz razem one nasuwają ci praktyczne wnioski i konkluzje dotyczące życia. Dlatego zanim wyruszymy do głoszenia, musimy mieć wpierw przygotowaną jakąś ofertę, jeżeli chcemy być jakąś krytyką, burząc niejako przed nami stojący dom. Dobrą podstawą jest List do Rzymian: "To bowiem, co było w Nim niewidzialne - mianowicie wieczna Jego moc i bóstwo - stało się poznawalne od początku świata dzięki dziełu stworzenia. Nie mają więc wymówki" (Rzym. 1:20 Wolniewicz).
Paweł mówi o naturalnym objawieniu. O Stwórcy, gdzie mowa jest o Jego niewidzialnej Boskiej istocie i nieograniczonej mocy. Już wtedy został wskazany fundament, podstawa, na której można budować pozytywny pogląd na świat. Świat nie jest wieczny, ale musi mieć wieczną przyczynę. W nas jest Boska natura.
W oparciu o tego rodzaju przykład możemy budować pozytywny teistyczny pogląd na świat. Ale są trzy zasadnicze elementy, właściwy sposób rozumowania i logiki. W jaki sposób badać prawdę.
Teistyczna apo­logetyka, że Bóg o którym my mówimy jest poza światem inny od deizmu, bo On jest aktywny na świecie. Inny od panteizmu, gdzie Bóg jest światem. W tych teistycznych poglądach mieszczą się wszystkie inne światopoglądy.
Epistomologia
Jest to nauka o teorii i poznaniu. Systematyczna nauka natury źródeł i skuteczności poznania, zajmuje się nią jej. Co to znaczy? Kiedy logika patrzy tylko na sposób pojmowania, chcemy wiedzieć, czy założenie pierwsze i drugie są prawdziwe. Także patrzymy na samo stwierdzenie jako takie. Zadajemy sobie pytanie, ale skąd wiemy, czy to twierdzenie jest prawdziwe. Musimy zrozumieć różnice, między poznaniem, a wiarą. Możemy powiedzieć ja wierzę w to, co już wiem, ale nie mogę powiedzieć jak wiem w to, co wierzę. Fakt może być znany, ale wiara angażuje prawdopodobieństwo.

 

Wiedzieć a nie czynić

Posłuszeństwo i poznanie to postawa sługi. Biblia bardzo duży nacisk kładzie na posłuszeństwo. Większość ludzi uważa, że wiedza jest ważniejsza, dlatego bardzo dużo czasu poświęcają na jej zgromadzenie. Wiedzieć, a nie czynić to gorzej jakbyś nic nie wiedział, ponieważ Wiedza zobowiązuje. Pan Jezus uczył nas w swych przypowieściach, że posłuszny, a nie wszystko wiedzący sługa w jego oczach ma uznanie. Zły sługa wiedział, że powróci, ale nic z tą wiedzą nie uczynił.