Co muszę uczynić, aby być zbawionym?

I więzienie może być miejscem błogosławionych przeżyć z Bogiem. Jeden z naszych braci opisuje tak swoje nawrócenie:
"Przez przypadek wpadł do moich rąk Wasz kwartalnik "Słowo Nadziei". Chociaż jestem w więzieniu od 6 lat nie zapomniałem o tym, który może przebaczyć mój grzech. W więzieniu uczęszczałem na zebrania Świadków Jehowy. Jednak, gdy głębiej zacząłem studiować Słowo Boże, nasuwały mi się różne wątpliwości, jednak złożyłem to na brak mej nieznajomości Słowa przeze mnie i dalej tkwiłem w ich nauce.
Jak już pisałem przez przypadek - zjawił się u mnie brat ze Zboru Zielonoświątkowego, który obalił mój dotychczasowy sposób pojmowania Biblii przez świadków. Przekazał mi również trzy numery "Słowa Nadziei" 26, 27, 28 Te trzy numery nie zaspakajają moich potrzeb, aby przestrzec tych, którzy siedzą tu razem ze mną. Tak jak dotychczas byłem gorliwym głosicielem nauk Organizacji, tak teraz chcę ostrzegać ludzi, przed zwodniczą nauką Brooklynu. Wielu więźniów chodzi na spotkania ze ŚJ, bo chce znaleźć Boga, okazało się, że szliśmy szeroką drogą. Dzięki Panu Jezusowi, że mogłem poznać prawdę, która prowadzi do wieczności".

Paweł i Sylas siedząc w więzieniu w Filipii, zakuci w łańcuchy, nie ubo­lewali nad swym losem. Oni wiedzieli, dlaczego się tu znaleźli. Kiedy większość więźniów już spała, oni o północy zaczęli śpiewać i modlić się. Jakiż to był piękny koncert ewangelizacyjny. Bóg przyznał się do nich i otworzył bramy więzienne, a dobrze zakute łańcuchy spadły z ich rąk i nóg, jak sparciałe powrozy. Temu nie­­zwykłemu zjawisko towarzyszyło trzęsienie ziemi, które wywołało po­płoch wśród strażników więziennych. Przerażony dowódca wiedział, co by go czekało gdyby któryś z więźniów uciekł: Zażądał wtedy światła, wbiegł do środka i drżąc cały przypadł do nóg Pawła i Sylasa, i wyprowadziwszy ich na zewnątrz, rzekł:

 

Panowie, co mam czynić, abym był zbawiony?

A oni rzekli: Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom' (Dzieje Apostolskie 16:29-31). Strażnik w tym, co zobaczył, widział Bożą moc, żywego Boga, który upomniał się o swoje dzieci. Jego ręka nie była za krótka, a mury i kraty zbyt grube, aby ich uwolnić. Strażnik więzienny zobaczył jak słaby i grzeszny stoi przed Suwerenem Wszechświata, świadom swej niemocy. Jakie to było pokrzepiające gdy usłyszał co należy uczynić aby być zbawionym, tylko, albo aż: 'Uwierz w Pana Jezusa i ochrzcij się. Czy tylko tyle? Przecież ludzie mówią, aby być zbawionym trzeba sobie na to zasłużyć.

 

CO JA MUSZĘ ZROBIĆ ?

W Księdze Proroka Izajasza 53:6 czytamy odwieczną prawdę:' Wszyscy jak owce zbłądzili, każdy z nas na własną drogę zboczył, a Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich'. My wszyscy zbłądziliśmy! W Liście do Rzymian w trzecim rozdziale czy­tamy, 'Gdyż wszyscy zgrzeszyli. Nie ma ani jednego sprawiedliwego, nie ma kto by szukał Boga' (Rzym. 3:9-12). Z kolei w tym samym liście 3:22-23, jest znowu podkreślone że 'nie ma bowiem różnicy, gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej'.
Dlatego Pan Jezus powiedział Nikodemowi 'Nie dziw się, że ci powiedziałem; Musicie się na nowo narodzić' (Jan 3:7). Kilkanaście wierszy dalej Jan napisał: Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osadzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego (Jan 3:18). Niewiara jest grzechem, dlatego każdy, który chce być zbawionym musi uwierzyć sercem ustami wyznać, że Jezus jest Panem, (Rzym. 10:9).

Słowo serce w Biblii użyto ponad 800 razy, mówiąc o sercu prawym, ale i o zwodniczym. Podstępne jest serce, bardziej niż wszystko inne, i zepsute, któż może je poznać (Jer. 17:9). Nie pozwól "mu" się zwieść, oddaj swoje sercu Jezusowi, uznaj, że jesteś grze­sznikiem, który potrzebuje przebaczenia, łaski. CHRYSTUS UMARŁ PO TO ABYŚMY MY MOGLI ŻYĆ. Może uczyniłeś nieczułym swe serce z powodu grzechu lub nauki, którą poznałeś, która nie pozwala dopuścić ci myśli, że i Ty możesz być zbawionym. Pan Jezus nie umarł tylko za 144.000 ludzi, ale za wszystkich, któ­rzy w Niego uwierzą. Musisz sobie zdać sprawę, że zbawienia potrzebujesz bardziej niż czegokolwiek na tym świecie. Będąc grzesznikiem nie możemy myśleć, że możemy zbawić się sami, lub, że może to uczynić za ciebie jakiś człowiek, czy organizacja, choćby najbardziej doskonała. Takie myślenie zdradza nam, że nie zrozumieliśmy nauki o zbawieniu. Zaufaj Panu Jezusowi i powierz mu swojego życie. Zbawienie to nie tylko uwierzenie w to, że Pan Jezus istnieje. Diabeł też w to wierzy i drży. Możesz być przekonany, że na twoim terenie mieszka dobry lekarz, jednak, kiedy poważnie zachorujesz i nie wezwiesz go na ratunek możesz umrzeć. Pan Jezus chce uwierzenia sercem i wyznanie ustami.

 

Nie ma zbawienia przez dobre uczynki

Czy nie wystarczy, że przestrzegam dziesięć przykazań aby być zbawionym? W liście do Rzymian ap. Paweł rodowity Żyd pisał: 'Dlatego z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony przed nim żaden człowiek, gdyż przez zakon jest poznanie grzechu' (Rzym. 3, 20). Dokładnie to samo jest powiedziane w liście do Ga­l. 3:11. 'A że przez zakon nikt nie zostaje usprawiedliwiony przed Bogiem, to rzecz oczywista, bo: Spra­wiedliwy z wiary żyć będzie'. Bardzo, wiele fragmentów Pisma powtarza znowu i znowu, że nie ma zbawienia poprzez ludzką dobroć. 'Zbawił nas nie dla uczynków sprawiedliwości, które spełnialiśmy, lecz dla miłosierdzia swego przez kąpiel odrodzenia oraz odnowienie przez Ducha Świętego' (Tytusa 3:5). 'Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; Nie z uczynków, aby się kto nie chlubił' (Efezjan 2,8-9). Nie jesteś lepszy ani gorszy od innych, gdy dostąpiłeś zbawienia, sprawiła to Boża łaska.

 

Krew Jezusa oczyszcza nas

Inna nauka płynie na łamach Strażnicy:
"Wielka rzesza nie dozna przemiany swej natury z ludzkiej w duchową i dlatego nie potrzebuje usprawiedliwienia przez wiarę, ani przypisania jej sprawiedliwości, czego dostępuje 144000 "wybranych". Nie będzie też potrzebować przypisania ludzkiej doskonałości przez wiarę w krew Chrystusa, będzie natomiast potrzebować rzeczywistej doskonałości w ciele przez dodającą otuchy, oczyszczającą pomoc mesjańskiego Królestwa Bożego - i tego dostąpi podczas tysiącletniego królowania Chrystusa".

'Bez rozlania krwi nie ma odpuszczenia' (Hebrajczyków 9,22). Wszak Chrystus, gdy jeszcze byliśmy słabi, we właściwym czasie umarł za bez­bożnych' (Rzymian 5,6). 'Tym bar­­dziej więc teraz, usprawiedliwieni krwią jego, będziemy przez niego zachowani od gniewu' (Rzymian 5,9). 'Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każ­dy z nas na własną drogę zboczył, a Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich' (Izajasza 53:6). Piotr mó­wi nam że 'Wszyscy zostaliśmy kupieni krwią Chrystusa: 'Wiedząc, że nie rzeczami znikomymi, srebrem albo złotem, zostaliście wykupieni z marnego postępowania waszego, przez ojców wam przekazanego' (1 Piotra 1,18-19).
'Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz DAREM łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu Naszym' (Rzymian 6,23). Pamiętajmy o tym, że nie kościół nas zbawia, ale Chrystus. Również to, że gdybyś nawet dał się ochrzcić, nie mając wiary, nie może cię to ocalić. Chrzest nie zbawia, ani nie utrzymuje nikogo w stanie zbawienia. To jest tylko akt posłuszeństwa tych, którzy już oddali swe życie Panu Jezusowi 'Nie dla uczynków sprawiedliwości, które spełnialiśmy, lecz dla miłosierdzia swego zbawił nas' (Tytusa 3,5).

 

A gdy się nawrócisz...

A Ty, gdy się kiedyś nawrócisz, utwierdzaj braci swoich (Łuk. 22:32). Czyżby Piotr nie był nawróconym, chodząc przez trzy i pół roku z Panem Jezusem? Przecież to on wyznał: Ty jesteś Syn Boga żywego. (Mat. 16: 16) To prawda, ale Pan Jezus mu powiedział: (...) nie ciało i krew objawiły ci to, lecz Ojciec mój, który jest w niebie (Mat. 16:17). Wieść o zmartwychwstaniu Pana wydawały im się niczym baśnie, nie dawali im wiary (Łuk. 24: 11). Dopiero po zmar­twychwstaniu otworzył im umysły, aby mogli zrozumieć Pisma. (Łuk. 24:45).
Samo intelektualne nagromadzenie informacji z Biblii, inaczej mówiąc wiedza nie daje człowiekowi zba­wienia. Jeśli nie wiedza to co? Upamiętajcie się i niechaj się każdy z was da się ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a otrzymacie dar Ducha Świętego. (Dzieje. 2:38)
'Bóg ... wzywa wszędzie wszystkich ludzi by się opamiętali '(Dzieje Apostolskie 17:30). I znowu 'lecz jeśli się nie Upamiętajcie wszyscy podobnie poginiecie' (Łukasza 13,3-5). Tak nauczali Jan Chrzciciel, Jezus, Piotr i Paweł. Ludzie muszą się nawrócić, opamiętać. Czy płacz jest oznaką nawrócenia? Może być, ale niekoniecznie. Każdy człowiek reaguje inaczej. Bóg oczekuje pokuty z powodu grzechów. To one oddzielają nas od Boga. To rzeczywiście jest powód do płaczu. I niektórzy płacząc, czują głęboki wstyd i smutek z powodu złego traktowania Boga, który nas stworzył i Jezusa, który za nas umarł. Jednak chcę byś wiedział, że:' Smutek, który jest według Boga, sprawia upamiętanie ku zbawieniu' (2 Koryntian 7:10). Jak widać właściwy rodzaj żalu prowadzi do nawrócenia, ale żal sam w sobie, nie jest nawróceniem. Nawrócić się znaczy dosłownie: zmienić sposób myślenia do Boga i grzechu. Oznacza to - odwrócić się od swoich grzechów, szczerze i całym swoim sercem i zaufać Jezusowi Chrystusowi, aby Cię zbawił!
W Nowym Testamencie wiele jest przykładów, z których wynika, że lu­dzie zostali zbawieni natychmiast. Nie prowadzono z nimi domowych studiów na podstawie książki "Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego", przez kilka miesięcy czy lat. Nie postawiono im 120 pytań, na, które musieliby odpowiedzieć poprawnie, aby ich dopuszczono do chrztu. Przykładowo Zacheusz wspiął się na drzewo, aby zobaczyć Jezusa, potem na wezwanie zszedł z drzewa i przyjął Go z radością u siebie - zaufał Jezusowi (Łukasza 19: 6-9). I co Pan Jezus mu powiedział? 'Dzisiaj zbawienie stało się udziałem domu tego'.

Innym razem, Piotr wykładał Słowo, kiedy nagle' - zstąpił na nich Duch Święty i byli wszyscy dostąpili zbawienia (Dzieje 10:44-48). Łotr na krzyżu, bezbożny grzesznik, który prawdopodobnie kilka minut wcześniej urągał Jezusowi, został na­tychmiast zbawiony, kiedy poprosił Jezusa by wspomniał na niego w swo­im królestwie (Łuk. 23:42-43) Ten, kto uwierzy Chrystusowi, ten się nawróci. Nie znajdujemy w Biblii jakiegoś szablonu, który określałby czyjeś nawrócenie, co zostało wyżej podane. Zaufaj Chrystusowi i dostąp zbawienia!

 

Czy można być zbawionym bez modlitwy ?

W Biblii mamy wiele przykładów takich grzeszników, którzy modlili się jak Łotr na krzyżu, albo celnik w świątyni. I rzeczywiście w Biblii czy­tamy 'Każdy bowiem, kto wzywa imienia Pańskiego, zbawiony będzie'. Modlitwa jest tego wyrażeniem. Pan zachęca grzesznika do modlitwy i Pan słyszy i odpowiada na modlitwy grze­sznika, jeśli ten zaufa w sprawie zbawienia, gdy się modli On usłyszał modlitwę łotra na krzyżu, celnika w świątyni ślepego Bartymeusza. 'Każ­dy bowiem, kto wzywa imienia Pańskiego, zbawiony będzie. Ale jak mają wzywać tego, w którego nie uwierzyli?' (Rzym. 10:13-14). Lecz Pismo mówi, 'Ale jak mają wzywać tego, w którego nie uwierzyli?'. Z pewnością każdy, kto ma być zbawiony musi uwierzyć. Modlitwa jest do­wodem wiary. Niezależnie jak długo ktoś się modli, jeśli nie zaufa Chrystusowi, nie może zostać zbawiony. 'Bóg tak umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny' (Jana 3,16). Boży gniew jest odwrócony od każdego grzesznika, który chce być zbawiony. Dobry Bóg bardziej pragnie twego zbawienia niż ty sam.

 

Jak uzyskać zmianę serca?

Ten prosty sposób zbawienia przez wiarę wydaje się tak łatwy, bo tak jest w istocie. Ktoś jednak może powiedzieć: 'Myślałem, że muszę zmienić swoje serce'. To prawda, ale w tej przemianie nie jesteś już sam. Sami nic uczynić nie możemy pisze ap. Paweł. On zadba o swoje dziecko, zatroszczy się o Ciebie. Zmiana ta może być nieraz bolesna, ale przyniesie błogi plon. Ty poddaj się mu we wszystkim, masz przemienić się przez odnowienie umy­­słu swego, abyś umiał rozróżnić, co jest wolą Bożą, co jest dobre miłe i doskonałe. (Rzym. 12:2

 

Jak się powinienem czuć?

Niektórzy są przekonani, że zmia­na serca jest sprawą uczuć. Inni nie chcą wyznać Jezusa jako Zbawcy dopóki nie będą mieli owego tajemniczego odczucia, którego pragną. Ale nie daj się oszukać Diabłu. Wierzę w radość, jaką przeżywają chrześcijanie, lecz Biblia nigdzie nie mówi nam, jak powinien się czuć człowiek zbawiony. W rzeczywistości ludzie odczuwają różnie. To zależy od osobowości tem­peramentu charakteru człowieka. Ale mimo tych różnic w okazywani uczuć, jeden nie będzie lepiej zbawiony od drugiego. Łzy radości nie są czymś lepszym od spokojnego przyjęcia daru zbawienia. Nie odczuwa się rezultatów lekarstwa przed jego zażyciem. Izraelici, kąsani przez jadowite węże na pustyni w obliczu śmierci, nie byli uzdrawiani i nie czuli się uzdrowionymi dopóki nie spojrzeli na miedzianego węża zawieszonego na drzewcu (4 Mojżeszowa 21,6-9). Lu­dzie nie są zbawieni przez uczucia, są zbawieni przez zaufanie Chrystusowi.
Syn marnotrawny, z dala od domu, pracując w chlewie, nie czuł się dobrze, ale przypomniał sobie swego ojca, postanowił do niego wrócić, choć roztrwonił majątek. Był głodny, nie miał nic, nawet ubrania. Bez żad­nego dowodu przebaczenia od ojca po­stanowił wracać. I wrócił wierząc, że ojciec mu przebaczy. Syn marnotrawny został przyjęty tak jak Bóg przyjmuje grzesznika, który przyjdzie do Niego. Ojciec nie wypomniał mu je­go przeszłości i Bóg daruje przychodzącemu grzesznikowi jego grzechy. Ojciec odział syna marnotrawnego w piękne szaty, czyni to samo z grzesznikiem ubierając go w szaty sprawiedliwości. Syn doznał wielkiej radości z powodu powrotu do łaski ojca. Grzesznik również ma wiele radości z darowanych win.
Jeśli się czujesz jak syn marnotrawny - niegodnym grzesznikiem, za­ufaj Mu, pokutuj za swe grzechy. Jeśli smaga nas to tylko ku naszemu dobru. Po otrzymaniu zbawienia bę­dziesz miał pokój i radość płynącą z podążania za Panem Jezusem, i z czy­tania Jego Słowa (Biblii), oraz pozyskiwania grzeszników dla Niego. Będziesz starał się Mu podobać. Będziesz miał potrzebę przychodzenia do Niego w każdy czas po radość chrześcijańskiego życia.

 

A co z publicznym wyznaniem?

Każda osoba, która jest zbawiona, powinna publicznie wyznawać Chrystusa (Mateusza 10:32; Rzymian 10: 9). Te miejsca w Biblii wyraźnie uczą nas, że Bóg uznaje każdego z nas, jeśli wyznamy Chrystusa jako Zbawiciela. Po prostu wyznajemy ustami to, w co już uwierzyliśmy w sercu. O tym właśnie mówi Słowo Boże w Rzymian 10,10; 'Albowiem sercem wierzy się ku usprawiedliwieniu, a ustami wyznaje się ku zbawieniu'.
Jak już wspomniałem gdybyś był bardzo chory i bliski śmierci i wiedziałbyś o bardzo dobrym lekarzu, któremu mógłbyś zaufać, czy nie zde­cydowałbyś się na leczenie u niego? Z pewnością zacząłbyś odpowiednią terapię, aby z Bożą pomocą pomógł ci wyzdrowieć? Tak samo, więc zaufaj Chrystusowi, polegaj na Nim. Dzisiaj to powiedz Jemu. Dzisiaj, aby zbawił twoją biedną, zgubioną duszę! On powiedział: "Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, którzy się źle mają" (Łukasza 5: 31).
On jest tym wspaniałym lekarzem, który czeka na twój pierwszy krok, aby uzdrowić

Życie wieczne w wolności synów Bożych s. 250 § 22